www.deresz.pl
Klub Jeździecki Deresz Advertisement
Start arrow Hubertus
06.09.2010.
 
 
Hubertus

Uroczyste polowania, msze święte odprawiane wokół przydrożnych kapliczek, gonitwa za „lisem” - w ten sposób myśliwi i jeźdźcy obchodzą przypadający 3-go listopada dzień swojego patrona - św. Huberta, najpopularniejszego spośród patronów myśliwych.
Zacznijmy jednak od tego kim był święty Hubert. Urodził się około 655 roku na terenie dzisiejszej Belgii. Istnieje wiele różnych podań dotyczących jego osoby, ale wszystkie zgadzają się co do tego, że myślistwo było niezwykłą pasją Huberta, a jego przemiana duchowa wynikała ze spotkania jelenia ze świetlistym krzyżem pośrodku poroża.Święty Hubert
Według niektórych z wersji Hubert, będący poganinem, polował w Wielki Piątek (lub Boże Narodzenie). Wtedy natknął się na białego jelenia z krzyżem jaśniejącym pomiędzy tykami. Zwierzę przemówiło do niego ludzkim głosem, zachęcając do nawrócenia i oddania się w służbę Bogu. Arystokrata uznał tę przygodę za przestrogę i został katolickim kapłanem, a potem biskupem w Liege.
Hubert jest patronem nie tylko myśliwych, ale i jeźdźców. Od wielu lat w środowisku jeździeckim na przełomie października i listopada organizowane są konne polowania zwane Hubertusami. Polowanie jest symboliczne, jeźdźcom nie towarzyszą psy, a „lisem” jest jeden z jeźdźców z przypiętą do ramienia lisią kita. Bieg jest głównie jazdą terenową. Zastęp prowadzony przez mastera pokonuje kolejne przeszkody utytułowane w lasach. Zazwyczaj znajduję się przy niuch chmara gapiów, podziwiająca zdolności jeźdźców. Gwoździem programu jest jednak gonitwa. Odbywa się on na wielkiej polanie na którą przybywają kolejno widzowie i jeźdźcy. Zastęp po pokonaniu przygotowanych na polu przeszkód, z niecierpliwością zaczyna wypatrywać lisa, który może pojawić się w każdym momencie. Jest już „lis” zaczyna się gonitwa, trwa ona tak długo aż lis zostanie pochwycony. Zwycięzcą zostaje osoba której udało się dopaść „lisa”. Pogoń za lisemUczestników Hubertusa obowiązują pewne zasady. Jedną z nich jest odpowiedni strój. Klasyczny strój myśliwski, to czerwony frak, białe bryczesy, czarne buty jeździeckie z brązowymi mankietami oraz irchowe rękawiczki. Na głowie oczywiście toczek. Dopuszczalny jest również strój taki, jaki obowiązuje na zawodach jeździeckich. Trzeci wariant, to tak zwany strój dżentelmeński: marynarka w pepitkę, bryczesy, czarne buty, biała koszula i ciemny krawat. Ale jaki by to nie był strój - ma być odświętnie i elegancko! Należy także odpowiednio przygotować swojego konia. Koń i jego rząd powinny lśnić czystością. Dobrym dodatkiem jest biały czaprak, zapleciona grzywa, koń prezentuję się wtedy lepiej niż zwykle. Należy też dbać o dobrą atmosferę imprezy, a nic nie działa tak dobrze, jak nienaganne zachowanie uczestników. W czasie jazdy też powinny być zachowane jakiś zasady, żeby nie stanowić zagrożenia dla siebie i swojego konia, jak i pozostałych jeźdźców i koni.

 


 
« poprzedni artykuł
 
Top! Top!
komputery bydgoszcz sklep komputerowy
campery